chyba cofam się w rozwoju
uszyłam sobie przyjaciela
z dumą przedstawiam Wam Krzysia :)
Krzysztof to szalony gość
można powiedzieć, że jest wielkanocnym królikiem- powstał bowiem w ramach świątecznego zrzucania kalorii przy maszynie
i od razu ruszył w świat
był już zagranicą, ale zdecydowanie woli rodzinny ogródek
Krzysiu, jak jego właścicielka, lubi wygrzewać się w pełnym słońcu
postanowił jednak poszukać pozostałych oznak wiosny
znalazł nawet kwiatki w kolorze swoich spodenek
na tej wiosennej wycieczce nie skończyło się jednak testowanie Krzysztofa
przeszedł próby w zabawie z pewną szaloną pięciolatką
ta poza nie wymaga komentarza :)
Krzysiu nadaje się i do zabawy i do wiernego towarzystwa
chętnie uszyję Ci Twojego własnego Krzysia!
dziś na blogu żyrafa, tygrysek, żółw, zebra i małpka
tym samym Szwaczanka rozpoczyna realizację nowej serii produktów dla.... dzieci :)
połączenie bawełny z polarem minky, które wypatrzyłam w Internecie już dawno mnie zainspirowało
jak to jednak zwykle bywa pomysł musi odczekać swoje- i nie chodzi tu tylko o lenistwo, po prostu musiałam dobrze przygotować się do zakupu materiałów, poczytać o jakości, gramaturach itp. - to miał być produkt dla dziecka, wszystko musi być więc sprawdzone, bezpieczne i najwyższej jakości
w końcu dokonałam zakupu
wzory i kolory wybrało moje duże dziecko :)
samo szycie okazało się trudniejsze niż mogłam się spodziewać
popełniłam wszystkie możliwe błędy
prułam pięć razy
nie zrażałam się, bo wszystkie niedogodności wynagradzała miękkość minky
w ten materiał aż chce się wtulić!
finalnie światło dzienne ujrzał kocyk o wymiarach ok. 100x80 cm i podusia 35x35 cm z lekkim antyalergicznym wypełnieniem silikonowym
komplet idealny na wiosenne spacery!
całość prezentuje się niezwykle słodko i czeka na chętnego właściciela :)
pamiętacie nasze autorskie zaproszenia ślubne?
dziś czas na kolejną część
winietki i menu utrzymane w tym samym jesiennym stylu
przygotowania ślubne to wielka frajda
zwłaszcza kiedy wkłada się w nie cząstkę własnej twórczości
w przygotowaniu personalizowanej papeterii ślubnej każdy etap był ekscytujący
projektowanie, wybór papieru, oczekiwanie na przesyłkę z drukarni, wielkie wow po jej otwarciu, docinanie, układanie na stołach....
ach... chętnie przeżyłabym to raz jeszcze :)
zimą telefony też chcą mieć ciepło
w pokrowcach z filcu raczej będzie im przyjemnie :)
to tylko niektóre z wersji kolorystycznych, jakie wyszły spod mojej igły
pokrowiec tego typu to doskonała sprawa dla kobiet, których telefon ląduje w torebce
nie dość, że chroni przed uszkodzeniami powstałymi w wyniku kontaktu z kluczami, pilniczkiem itp., to jeszcze wyrazisty kolor sprawi, że w newralgicznych sytuacjach odnajdziemy go bez wyrzucania całej zawartości torebki
przetestowałam to na własnej skórze:)
za SzwaczAnką drugi jarmark w roli wystawcy
14 grudnia 2014 r. pokazywałam swoje torebki na jarmarku świątecznym w moim mieście
wśród nowości jakie można było zobaczyć na moim stoisku były pokrowce na telefon...
....oraz torebka filcowo-skórzana
poza tym postawiłam na moje klasyczne już modele
w całym tym jarmarcznym miłym szale pomagała mi Karolina
SzwaczAnkowe projekty przyciągnęły nawet strażaków
przedświątecznie pozdrawiam wszystkich, którzy odwiedzili moje stoisko!